lekcja muzyki.. -.-

maj 13, 2008

bylem dzisiaj chwile w szkole… pod pracownia muzyki slysze radosnie spiewajace dzieciaki, fajny klimacior ^^  wsluchuje sie w tekst.. i zalamka.. 2 bajki Dody.. o.0

czy naprawde juz nie ma innych piosenek?.. nie ma innych bardziej ambitnych wykonawcow?.. rozumiem pokazanie roznych typow.. gatunkow.. ale zeby od razu uczyc tego spiewac? ostatnio czytalem ze doda sie konczy i ze sprzedaje sie juz jako tako tylko na wsi.. ale spiewanie jej piosenek na lekcjach muzyki to chyba calkiem niezly koniec? ;p

to i tak.. gust muzyczny mojej gimnazjalnej klasy byl “lepszy”.. na jednej z ostatnich lekcji muzyki spiweali sobie slynny kawalek “bo chcęęę bo chcęęę..” grupy jeden osiem l…

Kochana Polska :]

I stało sie..

maj 10, 2008

zachecony przez qmpla Sherego ( tak tak… nazywajmy dalej zachecaniem rzucanie kredensem z radziecka porcelana to dlugo nie pozyje..) zakladam bloga… : >  bede wam tu robil wode z mozgu i piasek z pluc.. ]:->